Instagram
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarne inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarne inspiracje. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 maja 2019

Mówią, że śniadanie to pierwszy posiłek w ciągu dnia.

Przyznajcie się, co lubicie jeść na śniadanie?

A Jakie jest obecnie najbardziej hipsterskie śniadanie na świecie?

Jest takie miejsce w Trójmieście, które inspiruje. 





Jaglanka mango-truskawka+zielona herbata/kawa=10zł/owsianka banan-masło orzechowe+zielona herbata/kawa=10zł

Cena? Idealna.

ZERO WASTE? don't care
Z własnym opakowaniem taniej.

* Post niesponsorowany 😍

środa, 8 stycznia 2014

macaron

Moje życie zmieniło się, od kiedy spróbowałam tych małych, uroczych ciasteczek. :-)

cdn.

macarons <3

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Prezent na Święta


W Lidlu, jak zwykle na Święta, trwa ciekawa promocja. Za wydane 300zł można odebrać książkę z przepisami Pascala Brodnickiego oraz Karola Okrasy: "Pascal kontra Okrasa".

czwartek, 25 lipca 2013

owocowe muffinki :)


Szukam idealnego podstawowego przepisu na muffiny, który możnaby było dowolnie modyfikować w zależności od posiadanych składników i ulubionych dodatków.

środa, 2 stycznia 2013

2 dzień nowego roku :)

Dzisiaj wybrałam się na bezglutenowe zakupy. Obecnie moja dieta bazuje na świeżych warzywach, bananach i cytrynach.


Spożywam również produkty nieprzetworzone i oczywiście te, na których widnieje znak przekreślonego kłosa.


W mojej torbie z zakupami znalazł się także świeży filet z łososia, z którego przygotowałam prosty, szybki i smaczny obiad :)


A oto moje dzisiejsze zakupy w Diverse. Otrzymałam nową kartę stałego klienta. Będzie ona działać na trochę innych zasadach niż ta poprzednia. Obecnie za każde wydane 500 zł przysługuje nam bon o wartości 50 zł  :) Dotyczy to także zakupów w sklepie internetowym.

Aktualizacja: Rejestrując się w DiverseClub trzeba wyrazić zgodę na przetwarzanie, sprzedawanie i dysponowanie swoimi danymi. Ja jednak podziękuję :)

A jak spędzam dzisiejszy wieczór ? Nadrabiając prasowe zaległości :) Towarzyszy mi grudniowy oraz styczniowy egzemplarz mojego ulubionego kobiecego magazynu oraz filiżanka herbaty Darjeeling firmy Twinings.


A jak mija Wasz drugi dzień w nowym roku ? :)

piątek, 9 listopada 2012

sól prowansalska

Czyli mała namiastka lata w sezonie jesienno-zimowym :)


Polubiłam smak soli morskiej firmy Kamis. Podkreśla ona smak wielu potraw. Szczególnie lubię dodawać ją do sałatek.

Skład jest prosty, określony na opakowaniu.
Kierując się zasadą, że kolejność składników umieszczonych na opakowaniu jest zgodna z ich ilością w gotowym produkcie, postanowiłam przygotować identyczną mieszankę we własnej kuchni. Bazylii dodałam 1 łyżeczkę, a mięty ok. 1/4 łyżeczki. Soli dodałam tyle, aby pozostałe składniki nie dominowały, ale były delikatnie wyczuwalne (ok. 1/2 kg ).

Kwiaty lawendy i nagietka kupiłam w sklepie zielarskim.
Robienie takich mieszanek w domu jest tańsze i bardziej eko, ponieważ nie kupujemy ciągle młynków jednorazowego użytku, a korzystamy z jednego dobrej jakości. 

Czy Wy także macie swoje ulubione mieszanki ? I czy próbowaliście tworzyć je we własnej kuchni ?


wtorek, 11 września 2012

nowości w mojej kuchni :)

Dynia chodziła za mną już od miesiąca, ale zawsze były dostępne tylko te o dużych rozmiarach ;) Tym razem było trochę inaczej :)


A czy próbowaliście już robić chipsy z liści rzodkiewki ? Są pyszne :) i najlepiej jeść je jeszcze ciepłe. (kilk, kilk)

Ostatnio cały czas mam ochotę na świeże figi oraz suszone owoce i orzechy. Polecam Wam mieszankę dużych rodzynek, żurawiny, orzechów macadamia i laskowych z Piotra i Pawła :) Suszone morwy też dobre ;)


Zsiadłe mleko i maliny to dobry pomysł na orzeźwienie podczas ostatnich dni lata :)
Czy wspominałam już kiedyś, że uwielbiam sery pleśniowe? ;)


Skusiłam się też na wodorosty, które mam zamiar dodawać do sałatek oraz na nowe śledziki Lisner :)


Napiszcie może po co Wy sięgacie ostatnio najchętniej ze sklepowych półek :)

Od paru dni jest tak piękna pogoda za oknem, że aż nie chce się uwierzyć, że to już końcówka lata ;)
Pozdrawiam Was serdecznie :)

wtorek, 7 sierpnia 2012

5 składników = 1 danie :)

Do stworzenia tego posta zainspirowała mnie Gosia :)

 Do zrobienia dania potrzebne będą:
1. świeży filet z  dorsza
2. jogurt grecki
3. szczypiorek


Dorsza podsmażam, sos robię z jogurtu greckiego, całość posypuję szczypiorkiem.
Jako dodatek: ryż basmati. Przyprawiam do smaku solą i pieprzem. Dorsza warto dodatkowo skropić sokiem z cytryny :)


Na deser:
4. marchewka
5. seler


Czyli świeżo wyciskany sok udekorowany szczypiorkiem :)


Smacznego :)

środa, 27 czerwca 2012

moja nowa książka kucharska

To prezent z okazji Dnia Dziecka :)


Książka jest pięknie wydana, przepisy są proste, a zdjęcia zachęcają do przygotowywania dań, które wychodzą przepyszne. 


Treść podzielona jest na 6 działów:


Książka wydana jest przez wydawnictwo Olesiejuk.


Książka jest ogólnie dostępna w księgarniach stacjonarnych i internetowych :)


Pomimo tytułu uważam, że korzystanie z niej i smakowanie potraw sprawia wiele przyjemności niezależnie od tego ile ma się lat :) 


niedziela, 17 czerwca 2012

bubble tea

Coś na osłodę po wczorajszym meczu :)


Koktajl na bazie herbaty. Preferuję zieloną, chociaż biała też pewnie byłaby smaczna :)
Może być z dodatkiem mleka/ jogurtu. Ja zawsze wybieram jogurt :)
W przeróżnych smakach. Mój faworyt to mango :)
Z dodatkiem galaretek/pękających kuleczek tapioki. Uwielbiam galaretki :)
Do picia na ciepło lub na zimno :) przez grubą słomkę. Zawsze wybieram fioletową :)
Koktajl jest hermetycznie zamknięty, więc można go sobie spokojnie transportować :)

Zimny koktajl jagodowo-truskawkowy na bazie czerwonej herbaty z dodatkiem jogurtu i pękającymi kuleczkami o smaku truskawkowym i jogurtowym :)
Wszystkie składniki dowolnie ze sobą mieszamy, co sprawia, że za każdym razem koktajl może mieć zupełnie inny kolor i smak :)


Uwielbiam te koktajle :) Ich pionierem w Polsce jest m.in firma Yantea i Bubbleology.
Mixowaliście już swoje smaki? :)

Aktualizacja: A skąd nazwa bubble tea? Należy przed spożyciem potrząsnąć energicznie kubkiem z herbatą, a Waszym oczom ukażą się bąbelki ;)
Podobno składniki używane do przygotowania bubble tea są w 100 % naturalne.

piątek, 8 czerwca 2012

frittata

Sezon na młody szpinak w trakcie :)


Postanowiłam zrobić danie z przepisu Zosi :)

Dodatkowo wykorzystałam 3 jajka i myślę, że jest to najmniejsza ilość jaką można użyć na dużą patelnię,
czosnek, szczypiorek, koperek, pomidor, ser typu feta oraz sól prowansalską, pieprz i suszone zioła.

mały akcent biało-czerwony ;) z zielenią w tle




A gotowa Frittata wyglądała tak:

może trochę jak pizza ;)

Przykład innych składników, które można użyć:




Mam nadzieję, że spodobał Wam się przepis, spróbujecie go wykonać i dacie znać, czy smakowało :)

środa, 30 maja 2012

energia i witaminy


Polecany mi przez Mary świeżo wyciskany sok z selera naciowego i zielonych winogron :)


Ma bardzo oryginalny kolor i smak. Orzeźwia i dodaje energii :)


Idealny o poranku, kiedy świat dopiero budzi się do życia :)

piątek, 25 maja 2012

moja pierwsza książka kucharska


To właśnie ona :) Napisana przez Angelę Wilkes i zilustrowana przez Stephena Cartwright. Wydana w 1987 roku w Anglii. Obecnie dostępna do kupienia już pewnie tylko na vintage targach ;)


Wiążę z tą książką dużo wspomnień. Podzielona jest na przejrzyste działy. Zawiera dużo interesujących i prostych przepisów.


Zrobiłam już chyba prawie wszystkie i ciągle z sentymentem do nich wracam.



W książce znajduje się też dużo przydatnych porad.


Poniżej mój ulubiony przepis z przedstawionej książki :)


Enjoy ! :)

sobota, 19 maja 2012

mus bananowo-czekoladowy

Przygotowany wg przepisu Gosi :)


Jest bardzo smaczny, a do jego przygotowania rzeczywiście nie potrzeba ani grama cukru. Swój udekorowałam płatkami migdałowymi.
Myślę, że posypany płatkami crunchy, np. bananowo-czekoladowymi firmy Sante będzie bardzo dobrym pomysłem na śniadanie.


Powyżej moja wariacja na jego temat. Idealna na cieplejsze dni. Zmiksowałam mrożone jagody z jogurtem greckim oraz lodami czekoladowymi i dodałam cukier waniliowy.

piątek, 18 maja 2012

sałatka z selerem naciowym



Jest naprawdę przepyszna. Zachęcam do jej przygotowania. W kuchni unosi się piękny aromat indyka i nie można doczekać się, kiedy będzie można jej spróbować.


Przygotowałam ją z połowy porcji i wyszło jej naprawdę sporo. Jest sycąca, ale zarazem lekka, dlatego świetnie nadaje się na kolację.


Jest niezwykle delikatna w smaku. Jednak aromaty poszczególnych składników są wyraźnie  wyczuwalne. W swej prostocie przypomina dania japońskie, a w smaku sałatkę Waldorf.


Postanowiłam trochę z nią poeksperymentować i od siebie dodałam orzechy włoskie oraz odrobinę soli morskiej.


Myślę, że każdy może stworzyć swoją własną wersję tej sałatki opierając się na świetnej bazie.



Chętnie zobaczę inne wariacje na temat tej sałatki na Waszych blogach :)