Fan Club PHYTO Polska


Instagram

środa, 12 września 2012

włosy i skóra głowy


Skończyła mi się maska do włosów Organique, z której działania nie byłam do końca zadowolona. Postanowiłam już nie eksperymentować i powróciłam do mojej ulubionej (choć trochę drogiej) maski Phyto phytojoba. Jest to maska nawilżająca, która znacznie poprawia kondycję moich włosów. Pozostawiam ją na włosach przez całą noc. Opakowanie 200 ml starcza mi na 6 miesięcy, a stosuję ją raz w tygodniu.


Skusiłam się także na szampon Phytoprogenium do częstego stosowania, który kosztował 50% taniej :) Byłam zainteresowana tym szamponem już od dawna. Jego zadaniem jest przywracanie skórze głowy równowagi i im częściej go stosujemy tym lepiej działa na nasze włosy. Niestety mam już otwarty jeden tego typu szampon, więc ten będzie musiał poczekać w kolejce ;)

Do zakupów otrzymałam w prezencie odżywkę nawilżającą Phytobaume o pojemności 50 ml. Jest to nowość marki Phyto. Działa ekspresowo, więc dobrze sprawdzi się na co dzień.


Kosmetyki Phyto zmieniły swoją szatę graficzną :) Obecnie wszystkie szampony nie zawierają silikonów ani parabenów, a odżywki także siarczanów. Pojawiło się wiele nowości, których jestem ciekawa, np. kojący szampon Phytoapaisant dla wrażliwej skóry głowy i inne ekspresowe odżywki. A krem Phyto 7 otrzymał miano kultowego :) Pozostałe kosmetyki też zdobyły kolejne prestiżowe nagrody we Francji :)


Lubię dbać o swoje włosy :)

14 komentarzy :

  1. Ja zaczęłam na poważnie pielęgnować swoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm już któryś raz piszesz o tych kosmetykach i jak przeczytałam o tej masce to nabrałam znowu ochoty żeby coś wypróbować. Zwłaszcza jeśli mówisz że 200ml starcza na pół roku, nieźle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tych produktów stosuję bardzo niewiele, a efekty są widoczne i zadowalające. Często firma na opakowaniu sama podaje propozycję ilości jaką trzeba użyć, np. w przypadku pianki jest to wielkość piłki golfowej ;)
      Stosowałam już dużo różnych produktów do włosów, a jedynie te pomogły poprawić ich kondycję na tyle, żebym była zadowolona z ich wyglądu.
      Widziałam, że firma do wrześniowego GB dodała miniaturę ekspresowej maseczki. Mam nadzieję, że w końcu na blogach będzie można poczytać trochę więcej o tych produktach :)
      Zauważyłam jednak, że kosmetyki tej firmy trzeba dobrać idealnie do potrzeb swoich włosów. Jeśli tak nie będzie, można się rozczarować.
      Ja już sprawdziłam, że u mnie dobrze spisuje się:
      - linia do włosów niezdyscyplinowanych
      - do włosów suchych
      - Phytoprogenium
      - Phytopolleine
      - i Phytolayue :)

      Usuń
    2. Producent zaleca używać tą maskę w ilości porównywalnej do wielkości orzecha włoskiego ;)

      Usuń
  3. Ja też lubię dbać o swoje włosy:)
    Mam nadzieję, że również będę zadowolona z odżywki z Phyto:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wiem wiem, że odżywka nadaje się do codziennego używania, ale moja henna już właściwie nie istnieje na moich włosach, więc w tym momencie one są niefarbowane, więc szkoda mi zużywać odżywki przeznaczonej właśnie do włosów farbowanych :)
    dziękuję za odwiedzenie mojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba się nakręciłam na tą nawilżającą maskę...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj siedziałam z nią na głowie pół dnia i widzę, że stan moich włosów znów powraca do normy ;) zamiana maski Phyto na maskę Organique, mimo zaoszczędzonych pieniędzy, nie była dobrym pomysłem :)

      Usuń
  6. ostatnie zdanie spodobało mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Phyto mnie kusi od dawna, choć recenzje można różne przeczytać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie widziałaś recenzje Phyto? chętnie poczytam :) bo ja jedynie znalazłam kilka na KWC, na blogu chyba raz i na YT u nieesi25 i Agnieleczki :)
      i z tego co czytałam były raczej pozytywne

      Usuń
  8. Zaciekawiła mnie ta maseczka, gdzie można ją kupić i ile kosztuje?
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym poście są linki do adresów sklepów stacjonarnych i do przykładowej apteki internetowej:
      http://www.powiewinspiracji.blogspot.com/2012/05/produkty-do-wosow-phyto.html

      Maska kosztuje obecnie 70zł i jest już w nowym opakowaniu ( mi jeszcze w sklepie stacjonarnym przytrafiło się to stare ;)
      Myślę, że warto dopisać do zamówienia, że interesują Cię próbki, więc powinni przesłać Ci także gratisową maseczkę :)
      http://aptekaslonik.pl/prod_info.php?c=1201&products_id=15945&n=phyto-phytojoba-maska-do-wlosow-intensywnie-nawilzajaca-wlosy-suche-200ml.html

      Usuń